Pływające olbrzymy opuściły Krapkowice: statki dla Warszawy powstają w regionie
W halach montażowych spółki POM Krapkowice trwają prace nad dwiema jednostkami pływającymi, które docelowo trafią na Wisłę. Statki spulchniające, których budowę firma wygrała w przetargu, mają za zadanie dbać o czystość dna rzeki w rejonie ujęcia wody dla Warszawy, co przekłada się na jakość wody pitnej w stolicy.
45 metrów długość każdej z jednostek | ponad 8 metrów szerokość każdej z jednostek | 7-8 metrów głębokość, z której pobierana jest woda w procesie infiltracji |
Jak wyjaśnia wiceprezes zarządu POM Krapkowice, Andrzej Kulpa, firma wygrała przetarg, pokonując ofertę stoczni z Helsinek. Każda z jednostek mierzy około 45 metrów długości oraz ponad 8 metrów szerokości. Ich praca polega na wtłaczaniu wody przez specjalne rury w dno rzeki, co pozwala na oczyszczanie piasku w okolicach ujęcia wody znanego jako Gruba Kaśka.
Ze względu na gabaryty, statki budowane są w dwóch połówkach. Transport pierwszych elementów odbył się nocą z 29 na 30 lipca. Części przewieziono drogą kołową do Opola-Metalchemu, a następnie załadowano na barkę przy użyciu suwnicy. Barka przetransportowała elementy Odrą do Stoczni Koźle, gdzie jednostki będą scalane i uzbrajane. Cały proces potrwa jeszcze około roku.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy.